Narastające zaległości wobec kontrahentów, banków, pracowników czy instytucji publicznych nie zawsze oznaczają, że przedsiębiorstwo powinno zakończyć działalność. Polskie prawo przewiduje rozwiązania przeznaczone zarówno dla firm, które mogą odzyskać stabilność finansową, jak i dla dłużników, których sytuacja wymaga rozważenia upadłości. Wybór pomiędzy restrukturyzacją a postępowaniem upadłościowym powinien wynikać z analizy płynności, zadłużenia, majątku, perspektyw prowadzenia działalności oraz możliwości zawarcia porozumienia z wierzycielami. Istotny jest również czas – odkładanie oceny sytuacji może ograniczyć dostępne możliwości działania.
Podstawowa różnica dotyczy celu obu procedur. Restrukturyzacja ma umożliwić dłużnikowi uniknięcie upadłości poprzez zawarcie układu z wierzycielami, a w postępowaniu sanacyjnym również poprzez działania sanacyjne. Restrukturyzacja zakłada możliwość dalszego funkcjonowania dłużnika, podczas gdy postępowanie upadłościowe służy przede wszystkim wspólnemu dochodzeniu roszczeń wierzycieli od niewypłacalnego podmiotu. Przy ocenie dostępnych możliwości pomocna może być kancelaria restrukturyzacyjna, która analizuje sytuację przedsiębiorstwa pod kątem prawa restrukturyzacyjnego i upadłościowego. Sam wybór procedury powinien jednak zawsze wynikać z okoliczności konkretnej sprawy.
Restrukturyzację można prowadzić wobec dłużnika niewypłacalnego lub zagrożonego niewypłacalnością. Drugie z tych pojęć odnosi się do sytuacji, w której okoliczności ekonomiczne wskazują, że w niedługim czasie przedsiębiorca może stać się niewypłacalny. Nie trzeba więc czekać na całkowitą utratę płynności, aby rozpocząć analizę dostępnych postępowań. Istotne jest jednak, czy firma posiada podstawy ekonomiczne pozwalające myśleć o kontynuowaniu działalności i wykonaniu przyszłego układu. Jeżeli przedsiębiorstwo nadal zdobywa zamówienia i generuje przychody, lecz obecna struktura zadłużenia uniemożliwia terminowe regulowanie płatności, restrukturyzacja może wymagać szczegółowego rozważenia.
Jednym z podstawowych elementów restrukturyzacji jest ustalenie warunków spłaty zobowiązań, które mogą zostać objęte układem. Propozycje układowe mogą przewidywać między innymi odroczenie terminu wykonania zobowiązań, rozłożenie ich na raty czy zmniejszenie wysokości należności. Układ musi być możliwy do wykonania, dlatego nie wystarczy samo zaproponowanie wierzycielom korzystniejszych dla przedsiębiorcy warunków. Konieczne jest zestawienie przyszłych obciążeń z prognozowanymi przychodami i kosztami działalności. Restrukturyzacja ma sens gospodarczy przede wszystkim wtedy, gdy po zmianie zasad spłaty firma może funkcjonować i realizować przyjęte zobowiązania.
Upadłość należy analizować przede wszystkim wtedy, gdy przedsiębiorca stał się niewypłacalny. Zgodnie z Prawem upadłościowym dłużnik jest niewypłacalny, jeżeli utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych. Niewypłacalność wiąże się z obowiązkami ustawowymi, dlatego przedsiębiorca nie powinien ignorować utrzymujących się problemów z regulowaniem należności. W odniesieniu do osób prawnych oraz określonych jednostek organizacyjnych ustawa przewiduje także przesłankę związaną z utrzymującą się przez ponad 24 miesiące przewagą zobowiązań pieniężnych nad wartością majątku.
Sama nominalna wysokość zadłużenia nie odpowiada jeszcze na pytanie, które postępowanie jest właściwe. Firma mająca wysokie zobowiązania może jednocześnie posiadać stabilne źródło przychodów, podczas gdy przedsiębiorstwo z mniejszym długiem może nie mieć środków na regulowanie bieżących należności. Kluczowa jest rzeczywista zdolność płatnicza oraz perspektywa jej odzyskania. Analiza powinna obejmować strukturę zobowiązań, terminy ich wymagalności, wartość i płynność majątku, rentowność podstawowej działalności oraz prognozy przepływów pieniężnych. Dopiero zestawienie tych danych pokazuje skalę problemu.
Rozpoczęcie egzekucji jest istotnym sygnałem pogorszenia sytuacji, ale samo w sobie nie przesądza jeszcze o braku możliwości prowadzenia restrukturyzacji. Nie warto jednak odkładać analizy do egzekucji, ponieważ wcześniejsze rozpoznanie zagrożenia daje więcej czasu na ocenę wariantów i przygotowanie dokumentacji. Znaczenie ma między innymi rodzaj postępowania restrukturyzacyjnego oraz aktualny stan przedsiębiorstwa. Im bardziej zaawansowane są problemy płynnościowe, tym trudniejsze może być utrzymanie bieżącej działalności, relacji z kontrahentami oraz finansowania potrzebnego do wykonania przyszłego układu.
Przedsiębiorca powinien znać nie tylko całkowitą wartość zadłużenia, ale również strukturę swoich zobowiązań i wierzycieli. Trzeba ustalić terminy płatności, prowadzone egzekucje, zabezpieczenia, stan majątku, wysokość bieżących kosztów oraz przewidywane przychody. Potrzebny jest pełny obraz finansów firmy, obejmujący także należności od kontrahentów i realność ich odzyskania. Ważne są ponadto perspektywy rynku oraz możliwość ograniczenia kosztów bez utraty zdolności operacyjnej. Dopiero na tej podstawie można oceniać, czy firma ma ekonomiczne podstawy do dalszego działania i restrukturyzacji zobowiązań.
Problemy finansowe mają tendencję do narastania, zwłaszcza gdy do zaległości dochodzą odsetki, koszty egzekucyjne oraz utrata zaufania kontrahentów. Wczesna reakcja zwiększa zakres dostępnych wariantów, ponieważ przedsiębiorca może przeanalizować sytuację jeszcze przed utratą najważniejszych kontraktów lub płynnych aktywów. Zwlekanie może natomiast doprowadzić do momentu, w którym kontynuowanie działalności przestanie być ekonomicznie uzasadnione. Ocena powinna więc następować już przy powtarzających się trudnościach z terminowym regulowaniem zobowiązań, a nie dopiero po całkowitym zatrzymaniu płatności.
Dwie firmy z podobną wartością zadłużenia mogą wymagać zupełnie innych działań. Jedna może posiadać rentowną podstawową działalność i przejściowe problemy płynnościowe, druga zaś trwale tracić klientów i nie generować środków wystarczających nawet na koszty bieżące. Nie istnieje jeden uniwersalny próg zadłużenia, po którego przekroczeniu restrukturyzacja automatycznie ustępuje miejsca upadłości. Znaczenie mają przyczyny problemów, struktura wierzycieli, majątek, przepływy pieniężne oraz perspektywy dalszego prowadzenia przedsiębiorstwa. Dlatego wybór procedury powinien poprzedzać szczegółową analizę prawną i ekonomiczną.
Wybór pomiędzy restrukturyzacją a upadłością nie powinien zależeć wyłącznie od wysokości zadłużenia ani od tego, czy rozpoczęła się już egzekucja. Najważniejsze są stan niewypłacalności, możliwość dalszego prowadzenia działalności, zdolność wykonania potencjalnego układu oraz rzeczywista kondycja majątkowa przedsiębiorstwa. Im wcześniej zostaną przeanalizowane te elementy, tym łatwiej określić dostępne rozwiązania i ich konsekwencje. Warto więc traktować pierwsze trwałe problemy z płynnością jako sygnał do uporządkowania danych finansowych i oceny sytuacji przedsiębiorstwa.
Nie. Są to odrębne procedury przewidziane dla różnych sytuacji finansowych. Ich cele i przebieg znacząco się od siebie różnią.
Wstępna analiza jest możliwa, jednak pełna ocena wymaga uwzględnienia wielu czynników związanych z sytuacją prawną i finansową przedsiębiorstwa. Znaczenie mają między innymi płynność, struktura zadłużenia, majątek oraz perspektywy dalszej działalności.
Nie zawsze. Możliwość zastosowania określonego postępowania zależy od indywidualnych okoliczności i aktualnej sytuacji przedsiębiorcy.
Niekoniecznie. W wielu przypadkach wcześniejsza analiza sytuacji pozwala rozważyć szerszy zakres dostępnych działań.
Zalegasz z płatnościami rat, odwiedza Cię komornik bądź windykator? Odziedziczyłeś długi po rodzinie, lub poręczyłeś komuś kredyt i on przestał spłacać? Możemy Ci pomóc.
Telefon : 609-512-116
kontakt@kancelaria-alfa.com Pn – Pt 09:00-17:00